Wpisy użytkownika Heroin is my friend z dnia 28 listopada 2012

Liczba wpisów: 32

lovetodie
 
Heroin is my friend: ` Nie oceniaj nikogo po wyglądzie, bo nieraz ma maskę na swojej twarzy, dopiero gdy blisko niego usiądziesz dowiesz się, że i on o szczęściu marzy
  • awatar StealMeForever:
  • awatar LifeLess: Świetny wpis ;P Zapraszam do siebie. Zostaw coś po sobie, i miło byłoby być w Twoich obserwowanych ;*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: byli miloscia swojego zycia.nie widzieli swiata po za soba. pewnego wieczoru ona siedziala w pokoju, sluchala muzyki..nagle sms od niego. usmiech pojawil sie na jej twarzy lecz rownie szybko znikl. napisal jej: przepraszam ja juz dluzej tak nie moge. nie kocham cie i nigdy nie kochalem.."  nie wiedziala co ze soba zrobic. łzy zaczely splywac jej po policzkach. wyłaczyla telefon , nie ubierajac sie wyszla z domu. poszla nad staw.to bylo ich ulubione miejsce.. rozmowy, pierwszy pocalunek.. usiadla na ławce.plakala.. doszla do wniosku ze nie ma po co zyc. wstala i podeszla do brzegu. tracac go, stracila cale zycie. wskoczyla... nie przezyla tego. w tym czasie gdy miala wylaczony telefon on napisal jej : prima aprilis kochanie;**...
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: wczoraj śmiali się z moich marzeń , dzisiaj patrzą jak zamieniam je w rzeczywistość..
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Dziękuję, że kochasz mnie dość mocno, by pozwolić mi odejść.
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Może i mnie zrani, ale chcę z nim być, chcę być jego - wbrew wszystkiemu i wszystkim.<3
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: -Nie płacz przez niego, nie jest tego wart
-Ale ja płacze przez siebie
-Dlaczego?
-Bo posłuchałam
-Kogo?
-Serca
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: -Masz chłopaka?
-Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko, dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem. Czemu taka jestem? Dojrzałam.
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: jestem tylko człowiekiem, nikim specjalnym. ♥
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: wyjdz na ulice i udowodnij ze jestes lepszy od tych szarych przechodni <3
 

lovetodie
 
Heroin is my friend:

“ nigdy nie dziel znajomosci na biednych i bogatych, bo nikt nie ma wplywu na to z jakiej pochodzi chaty”

 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Za 5 sekund rzucimy się sobie w ramiona lub odejdziemy bezpowrotnie.
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Dlaczego kochamy najmocniej wtedy , gdy miłość umiera ?
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: widzisz nie udało ci się. bo jej się nie da zranić. ona ma już za dużo ran w sercu. teraz jest silna.
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Kto by pomyślał że miłość potrafi tak zmienić człowieka...?
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Tylko jedna osoba ma mapę do mojego serca
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: ..A ona pisała list do niego,twierdząc,że jest OK,ale co chwila odsuwała kartkę,aby nie kapały na nią łzy...
  • awatar LifeLess: Świetny wpis ♥ Zapraszam do siebie. Zostaw coś po sobie, i miło byłoby być w Twoich obserwowanych ;*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Oświadcz mi się na cmentarzu i powiedz:
“Tu zaczniemy i tu skończymy.”
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Mamo, obudź mnie jak przestanę go kochać, okej?
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: Chodzę grzecznie do szkoły. Uśmiecham się.
I to ma być podobno dowód, że wszystko jest w porządku?
Śmieszne.
 

lovetodie
 
Heroin is my friend:

“Temu, kto nie wie do jakiego portu zmierza, nie sprzyja żaden wiatr.”

 

lovetodie
 
Heroin is my friend: To , czego się boisz jest najwięcej warte .
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: I obiecuję Ci, że kiedyś staniesz przed moim grobem i powiesz " tak, to ona najbardziej mnie kochała ze wszystkich ! "
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: gdyby był Ciebie wart, nie pozwoliłby, żebyś przez niego płakała.
 

lovetodie
 
Heroin is my friend: - jeśli go nadal kochasz to walcz o niego ! - walczyłam... - i co ? poddałaś się ? - nie, przegrałam...